UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czy w EPEC-u kręcą horror, jak wydrenować elbląskie kieszenie? Ten człowiek ma gdzieś właściciela i RN(chyba, że jest ich zgoda!!!), radnych, a nade wszystko nas. "Firma"z datą 20 maja br. znowu tak jak umowa o ciepło ukrywa się z apanażami? A przecież dostęp do informacji publicznej i wyrok sądowy nakazuje: "Do informacji tych należą również te, które, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a, dotyczą majątku jednostek samorządu terytorialnego. WSA w Olsztynie w wyroku z 13 sierpnia 2014 r. (sygn. akt II SAB/Ol 72/14)zauważył, że sposób podziału oraz sposób wydatkowania środków publicznych stanowią sprawę publiczną w rozumieniu u. d. i. p. Dlatego uznaje się, że, co do zasady, publiczny charakter mogą mieć dokumenty związane z wydatkowaniem środków publicznych, np. umowy, faktury, protokoły itd. ". Bezczelności trzeba położyć kres. Praktycznie jednak na nikogo nie można liczyć, aby poznać "tajemnice alkowy". Są parlamentarzyści, ale są też ukierunkowani politycznie, nie wejdą. Może poseł Wilk? W imieniu odbiorców ciepła proszę też posłankę Monikę Falej o kontrolę poselską. Z pewnością potrzebne będą organa ścigania, ale najpierw my chcemy wiedzieć. My elblążanie chcemy wiedzieć, jaka pajęczyna oplotła instytucję, którą utrzymujemy. Poprzyjmy ta inicjatywę.
Ukrop