UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@Kaczor - kiedys w zime stala lawka bez oparcia na placu przed sklepem, sniegu tyle napadalo ze ja zakrylo, jechalem dostawczakiem ciemno 5 rano z towarem i przejechalem po niej kolami, slyszalem tylko lubudu dwa razy, tak sie przestraszylem ze hej, wysiadlem sprawdzic co to bylo i nie moglem uwierzyc ze dalem rade taka przeszkode pokonac, lawce nic sie nie stalo troche sie porysowala od podwozia