UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zwracam uwagę na jedno, o czym w felietonie nie ma nawet słowa. Zresztą nikt o tym nie mówi, a zwłaszcza wszyscy, którzy kandydują do jakichkolwiek stanowisk. Zawsze, kiedy dochodzi do zmian politycznych, elity nawołują do aktywności zwykłych, szarych ludzi. Ludzi, których przed wyborami nazywa się elektoratem, a po wyborach motłochem. I zawsze, kiedy już jakiś przewrót czy zmiana władzy się uda, elity obejmują władzę i lukratywne stanowiska. I w wiekszości przypadków okradają państwo, a co najmniej wykorzystują swoje stanowiska dla osiągnięcia nielegalnych korzyści. Czyli nie należy sie dziwić, ze w Polsce ludzie nie chcą już zmian. PiS trochę sie podzielił kasą i jest pierwszym po 1989 roku rządem, który to zrobił. Ludzie myślą, że przyjdzie do koryta następny i będzie nadrabiał to, co stracił przez ostatnią kadencję, czyli będzie kradł. I tylko w tym tkwi tajemnica sukcesu obecnej władzy. Polacy przestali wierzyć politykom. Bo u nas nie ma polityków, tylko są politykierzy. Nie było po wojnie w Polsce polityka, któremu można było ufać.

mm263