UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Studenckie picie + siła boksu (pięści)+adrenalina+grupa (Marcin nie był sam)= tragedia. Z tego co wiem z całej "grupy"tylko Marcin, że tak powiem żałował.