UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wydaje mi się że między innymi nauczyciele mają mniejsze uposażenie, więc i mniejsze podatki ale i mniejsze wydatki. Myślę że zamknięcie różnego rodzaju usług typu fryzjerstwo, to był błąd, przy tak małym procencie zakażonych wirusem. W momencie gdy tyle sklepów jest otwartych, można było chociaż pozwolić na usługi mobilne. Przecież wirus nie zniknie, szczepionki na grypę są skuteczne w 30%, nie wiem co prawda do czego przyłatać te %:). Odporność po przebyciu choroby może być na rok czasu nikt tego jeszcze nie wie. Sam wirus nie zabija tylko powikłania, więc może czas wziąć się za siebie zamiast boczku na grillu z piwkiem to spacer. Nie mówię, że nie bez grillowania ale wszystko w normie. Wracając do do nieszczęsnych fryzjerów to co mają do końca świata, nie pracować? Usługi padły to i podatki się zmniejszyły a jeszcze trzeba pomóc. Tak na marginesie współczuje kobietom, nie wiem jak one się teraz malują skoro maseczki trzeba nosić, pewnie szminka się rozmywa a makijaż spływa. Głupota z tymi maseczkami na wolnym powietrzu tak jak już pisałem tylko w miejscach typu sklepy, komunikacja, przystanki tam gdzie mamy blisko do innych osób.

1234