UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Tez kiedys bylem mlodym i gniewnym myslalem ze jestem nieśmiertelny ale zycie zwerifikowalo jak zawsze, duzo pokory uczy jazda na motocyklu bo on nie wybacza błedów. Lepiej wejsc wolniej w zakręt i z niego wyjsc niz wejsc zaszybko i juz z niego nie wyjsc! Mam 34 lata i czasami syn mi mowi ze jade samochodem wolno ale motocykl mnie nauczyl ze oczy trzeba miec. Szerokosci zycze Wszystkim :)