UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przez okno widzę jak minimum raz w tygodniu do jednej z restauracji przez kuchnię wchodzi kobieta na schadzkę z jednym z tzw krzysiuf. Ma obrączkę. Pozdro dla męża. No i dla wszystkich którzy biorą od nich żarcie na wynos. Kolejna studnia syfu.