UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

O tym, że wirus dotrze do Polski wiadomo było na początku roku. Był czas na przygotowanie wyborów od strony prawnej i technicznej. PiS strasznie nawalił. Zaspał i zaczął na ostatnią chwilę co spowodowało wyborczy chaos prawny, który skutkuje tym co się dzieje. Socjalistyczne globalne zarządzanie krajem to katastrofa w sytuacji pandemii. Sposób przeprowadzenia wyborów powinni określać dla poszczególnych województw rządzący tym województwem. I prawo powinno to umożliwiać. Inaczej sprawa wygląda w lubuskim i warmińsko mazurskim a inaczej w małopolsce. W jednych powinny być mieszane czy tradycyjne w innych tylko korespondencyjne. Prawo można było dostosować dawno temu. Środki bezpieczeństwa też. Można było to zrobić a przykładem jest Korea. Zamiast poważnych zachowań prawnych i technicznych PiS wprowadził najpierw stan ogólnonarodowej histerii wirusowej a za chwilę wyborczej. Ludzie się bali nawet do komisji PKW zapisywać. Skrajne decyzje z dnia na dzień, ustawy z godziny na godzinę. Jak nie tradycyjnie to korespondencyjnie. Bajzel z Pocztą, bajzel z samorządami. To nie opozycja jest winna tego co się dzieje - opozycja chce to tylko wykorzystać. To PiS nie dał rady przygotować na czas prawa i środków technicznych dla przeprowadzenia wyborów. Mieli na to styczeń, luty, marzec, kwiecień 2020r.

Cz