UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Przy tak wielokrotnych opryskach nie da się wytłumaczyć, że pszenica ma czegokolwiek w niedostatku. Niedostatek ma rolnik w mózgu, myśląc, że czym więcej chemii tym lepiej. Zresztą ten rolnik i inni również to co roku ta samą bajka. Dziesiątki oprysków prowadzą do tego o czym wcześniej było pisane. I właśnie w taki sposób jesteśmy przez deb*li truci. Dobrze jak się słyszy, żew UE nasz komisarz nastawia się na produkcję ekologiczną. Zobaczymy tylko, co z tego wyjdzie, oby w końcu tacy deb*lni rolnicy nie mieli miejsca dalej funkcjonować.