UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Na wsi nie palą syfem, bo mają swoje drewno. Na polach nie ma trucizny tylko środki ochrony roślin dopuszczone do użytku przez UE, tak jak w zupce w proszku masz glutaminian sodu a w kiełbasie azotyny, a w winach siarczyny i ludzie to spożywają, także to żadna nowina. Dzisiaj bez chemii światu by głód groził.