UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ja pasożytem raczej nie jestem, gdyż utrzymuję się z własnej pracy i nie żyję na cudzy koszt, nie narzucam też nikomu swoich przekonań. A o jaką tolerancję, zjednoczenie i porozumienie walczy papież? Chyba tylko i wyłącznie w odniesieniu do katolicyzmu, bo jak inaczej można postrzegać jego najazd np. na Syrię czy nawracanie Ukrainy z prawosławia? Jaki jest stosunek papieża i jego funkcjonariuszy do ludzi o odminnych poglądach? do aborcji? eutanazji? do "sekt"? do homosów? Czy to jest właśnie tolerancja? Ja mieszkam w Holandii i wydaje mi się, że to właśnie w tym państwie panuje tolerancja...

jungingen