UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Samorząd był pasją Jego życia, ale Jan z pewnością życzyłby sobie, aby nie zapomnieć, że bycie radnym pomagało Mu realizować sprawy i problemy ludzkie. Żył nimi na co dzień. Ileż to podpowiedzi i interwencji otrzymywałem od Niego, nawet, gdy już radnym nie był. Swoją przynależność do SLD widział bowiem poprzez ciągłą aktywność, nawet borykając się ze zdrowiem. Ta postawa człowieka lewicy dlatego była mi tak bliską, reprezentowaliśmy "tamtą szkołę"lewicowości, odległą od współczesności. Na moim biurku od lat stoi wspólne zdjęcie z Janem z wyjazdu do Tarnopola. Zawsze rzut okiem na nie będzie przywoływał. W imieniu ludzi lewicy składam wyrazy współczucia Pani Krystynie i synom: Andrzejowi, Sławomirowi i Dariuszowi z rodzinami. Janie, spoczywaj w spokoju !
RyszardKlim