UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

-do bezradnych-niedawno na moje znane zapytania, m. in. o jednoskładnikową cenę ciepła (zł/GJ), straty ciepła, podział funduszy nagrodowych (olbrzymich w nieefektywnej spółce), otrzymałem z EPEC-u żądanie "doprecyzowania"moich zapytań. "Bo jest to informacja przetworzona". Jak mówi Ustawa o Informacji Publicznej- jest nią informacja wymagająca do jej udostępnienia nakładów finansowych i organizacyjnych, utrudniających funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Przyznaję się : utrudniam Zarządowi (tak pisała niedawno twarz mistyfikacji ciepłowniczej). Co więc wiemy? Wiemy, że cen ciepła nie znają w UM, więc może nie znają i w EPEC-u? Te i inne bzdury w interpretacji przywileju obywatela są w sposób kierowany -jak informują mnie wiewiórki- gorączkowo wykonywane przez mądre głowy prawnicze (z Gdańska, Olsztyna?); też się o to zapytałem. Jeżeli może łaskawości odpowiedzą mi, to może trwać do połowy maja. Wczoraj wysłałem "doprecyzowanie"- niech mają. Może błądzą, wiec udzieliłem im pomocy; załączyłem wzorcową pełną odpowiedź UM z października 2019 z prawie analogicznymi danymi z prośbą o ocenę: czy też to była "informacja przetworzona"? Jestem ciekawy, czy "jajko będzie mądrzejsze od kury"? "Kura"to układ właścicielski. Okaże się, czy jest spółka komunalna, czy twór całkowicie wyizolowany, ale z naszymi pieniędzmi. Pzdr.

RyszardKlim