UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A może nie poszła do dyrekcji bo się zwyczajnie boi w tym zakładzie nie liczy się człowiek, prawo pracy jest łamane nagminnie, dyrekcja już dawno powinna być zmieniona. Z artykułu wynika, że pracownice ośrodka pilnują go do 22 bo dopiero wtedy przychodzi ochrona. Czy w Pana fabryce zostają też same kobiety chronić jego mienia jak to zostało napisane.

Gość 98