UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jeśli jest coś do nadrobienia to niestety materiał którego dziecko nie uzupełniło gdy było chore. Przychodzi uczeń po 2 tygodniach nieobecności i mówi że go nie było więc nie ma lekcji. Na co ja pytam- dlaczego nie uzupełnił, a on bo mu nikt nie dał. Ja dalej pytam- a mama nie mogła ci pomóc, zadzwonić i poprosić od kolegów, na co słyszę odpowiedź- mamą się tym nie interesowała. Są różni rodzice, tak jak są różni nauczyciele. Nie generalizujmy. Bo my nauczyciele też widzimy Drodzy Rodzice którzy z Was się angażują w wychowanie własnych dzieci. Nie fozliczajcie mnie co muszę nadrobic, zajmijcie się swoimi obowiązkami. A jeśli chodzi o strajk- nie trzeba nadrabiać materiału-już wszystko zostało nadrobione.
Inna mama, ale też nauczyciel