UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Trochę nie rozumiem krytyki obecnego stanu rzeczy. Jestem rodzicem, nie przelewa się, ale to ja jako rodzic jestem w pełni odpowiedzialny za moje dziecko. Nigdy nie liczyłem na jakąś pomoc państwowa, owszem, człowiek cieszy się jeśli Państwo chce zadbać o jego interesy, ale wychowano mnie tak, że rodzina jest najważniejsza. Decydując się na założenie rodziny wzięliśmy z żoną na siebie ogromną odpowiedzialność, nie mogę być zły za to że z dzieckiem w domu siedzę, to dla jego bezpieczeństwa. Lubię historie więc też czytamy książki historyczne, staram się go tym zainteresować, żona lubi rysować więc razem maluja, kolorują, tworzą szlaczki. To Nasz syn. A najcenniejsze co możemy mu dać, to miłość, poświęcony czas, wychowanie by był dobrym człowiekiem, by chciał poznawać świat, życie jest jedno i szkoda go na wylewanie hejtu i nienawiści. Każdy z nas doswiadcza, jego zdaniem, nieuzasadnionej krytyki, ale czy to cos zmienia? Może lepiej zamiast pisać to źle, tamto źle, samemu pomyśleć a co ja mogę zrobić by to zmienić???

GallPolski