UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bramkarz ma stać na bramce a nie, wychodzi pod linie końcową pola karnego. Gdyby bramkarz był między słupkami obronił by strzał Radwańskiego, nie miał jak oddać porządnego strzału, i strzelił - i trafił. A Lewy jako obrońca zrobił wszystko by uniemożliwić mu oddanie "czystego" strzału. Z całym szacunkiem dla Madejskiego - pierwsza bramka jest jego i przez to, że Robak i Radwański dostrzegli co się dzieje i to wykorzystali. Jestem pewny, że gdyby Madejski został z tyłu, bramki by nie było. Po 1 albo Radwański by nie dostał tego podania, po 2 gdyby je dostał nie miałby szans strzelić gola.

Tomasz85