UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Popieram Pana Głowackiego, bardzo sympatyczny i zaangażowany Pan, miał być kierownikiem tego "cud" obiektu, ale cóż z własnego wyboru nie został, czytaj nie podpisał odbioru, co do stanu faktycznego obiektu: 1) kostkarka do lodu nie działa od zawsze 2) rozdzielnia prądu stoi wiecznie w wodzie, gratulacje dla bezpieczeństwa 3) klimatyzacja oparta na nawiewach w zimie zimno w lato grzeje 4) gwarancja klimy raz do roku, efekt wieczne zakażenia bakteryjne obsługi, najwięcej L4 wśród wszystkich obiektów MOSiR 5) Naprawa urządzeń w piekle za pomocą uszczelek z zagubionych klapek mistrzostwo dla konserwatorów za kreatywność 6) naruszenie konstrukcji budynku w klatce schodowej łączącej trybuny z niecka sportową, okna nie pasowały to u szczytu przy dachu spory ubytek ściany nośnej 7) kratki spływowe w szatni głównej osadzone pod górę, czytaj woda spływa na suszarnię 8) odpływy w nieckach osadzone na górze, czytaj bez pomocy obsługi sama nie schodzi w czasie przerwy technologicznej 9) napełnianie basenów z hydrantu na parkingu 10) tony chloru ładowane łopatą, bo system w piekle wciąż z problemem wyegzekwowania gwarancji na bubel 11) niedopilnowanie gwarancji maszyn sprzątających, np naprawa z pomocą taśmy izolacyjnej 12) mega duża rotacja pracowników 13) na koniec kierownicy którzy o wszystkie złe wyniki wody obarczają obsługę. Zarządzanie mierne oparte głównie na jezdzeniu po mieście, do tego totalny brak szacunku do pracowników. Na szczęście to już nie mój świat, więc klauzula poufności nie obowiązuje. Wszystkim życzę miłego korzystania z obiektu. Były pracownik.

Pracownik