UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tutaj największy problem jest z pierdółkami takimi jak: - wiecznie urwane rury od suszarek - popsute zawory pod prysznicami i w łazienkach: jedne trzeba klikać co pół sekundy, inne się zacinają - saun kiedyś pilnował pracownik basenu, ale nie ma kasy na niego - jestem nawet za podwyżką biletu o tyle, aby go opłacić - patrzył na ręczniki, pilnował brudasów co od razu spoceni do niecki, miłośników klapeczek co lubią piec klapki w saunie w 100 stopniach - biosauna miała kiedyś polewanie wodą co jest jej głównym zamysłem, a teraz to ledwo tam grzeje i cała fińska zawalona aż po sufit - parowa sauna też nie działa jak powinna i śmierdzi grzybolem - dno basenu sportowego powinno być czyszczone ponieważ czasami to wygląda fatalnie - widać syf Co do tego, że dzikusy niszczą urządzenia i sauny to prawda, choć część uszkadza się przez niską jakość, które je wyklucza z tak intensywnego użytku.
Paolobobo