UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Facet ręcznie to sobie można chwasty wyrwać na 5-10 arach pola, a nie na dużym gospodarstwie, co ma 30-40 czy 60 ha, jakby tak robili to by tych Niemców zabrakło żeby ich pola oplewić. Tak jak mówisz to tam robi 1 na 100 czy 200, a Ty gadasz, że tak wszyscy robią. Przecież już teraz narzekają i piszą tam w gazetach, że u nich nie ma kto w polu robić, bo Polacy już tam nie chcą jeździć do roboty na pola i nawet biedniejsi Rumuni i Bułgarzy. A skąd Ci Niemcy mają obornik na pole jak tam jest mniej bydła i innych zwierząt jak w Polsce? Przecież tego obornika to nawet nie starczy na połowę ich pól co tam mają, bo na 1 hektar to trzeba 40 ton obornika to skąd oni biorą tyle obornika, żeby nawieźć swoje pola? No i po co oni kupują te polskie jedzenie do Niemiec skoro po nim jest rozwolnienie, ja to zauważyłem za to, że każdy kto tam dłużej żyje w tych Niemczech to wraca z nadwagą dużą jak do Polski wraca to czym Ci Niemcy się żywią, że tam co 2 ma nadwagę? Co oni mają w tym niemieckim jedzeniu?