UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Uwazam ze trzeba byloby sie zastanowic co oznacza ciezkie zycie. My czesto wyolbrzymiamy nasze problemy a wiele osob mysle ze chcialoby byc na naszym miejscu. Sama nie mialam kiedys co do garnka wlozyc , bylam wysmiewana w szkole, bylam rowniez ofiara przemocy domowej. Moglabym powiedziec lekko nie mialam jednak uwazam ze nie mialam najgorzej w zyciu. Co ma powiedziec matka ktora siedzi przy swoim umierajacym dziecku, ona wg mnie ma gorzej a jeszcze ile ma w sobie sily zeby przez to wszystko przejsc. Niektorzy jezdza na wozkach inwalidzkich, nie maja rąk, nog a spojrzcie jacy oni sa szczesliwi i mimo swojej sytuacji potrafia sie usmiechac i czerpac z zycia ile sie da.