UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Z roku na rok jest skromniej, biedniej, szarzej. Jest mniej stoisk każdego autoramentu, mniej atrakcji. Koncerty co roku słabsze. Wszystko szarzeje. Tak jakby nikomu nie chciało się tego przygotować, jakby było robione na odwal, jakby było ważne, zebu zmieścić się na jak najmniejszym odcinku ulicy, nie zajmować bocznych uliczek, placu, zużyć jak najmniej prądu. Karuzela i fotoramka z piekarczykiem nie załatwią sprawy udanego jarmarku. Jestem na nim każdego roku i każdego roku obserwuję postępujący upadek. Świąteczne spotkania w Elblągu nie mają gospodarza - jak i sam Elbląg też go nie ma tak naprawdę.
nama