UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Żeby w Elblągu coś próbować zrobić z jakiejś listy trzeba wystartować. Nazwa dowolna. Trzeba się wkręcić do PO, PiS, SLD, PSL. Inne możliwości nie istnieją. Jak ktoś, kto chciałby coś dobrego dla miasta zrobić ma się przebić, samodzielnie zaistnieć w wyborach i wejść do RM? Nie ma takiej opcji. Wszyscy radni mają teraz alternatywę. Trwać w posłuszeństwie czy zachować się jak Pan T i do niego dołączyć. Może Pan T coś zapoczątkował. Może dołączą inni radni z różnych opcji co nie chcą być popychadłami i da to początek jakiegoś komitetu obywatelskiego co w przyszłych wyborach mógłby zaistnieć z liberalnym programem gospodarczym. Odejść od socjalizmu i dać nadzieje na lepsze jutro. Nie warto tak jednoznacznie oceniać człowieka jak wielu to robi. Czerwony