UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dofinansowanie z UE na remont budynku i pomieszczeń MOPS to bardzo ładny temat i wątek pozytywny naszego członkostwa w Unii, ale mnie (i podejrzewam, że nie tylko mnie) bardziej interesują głodowe pensje pracownic/ków MOPS/GOPS oraz kwestia ich bezpieczeństwa w trakcie wykonywanej pracy. Czy w temacie podwyżek dla pracowników socjalnych już PiSowski reżim lub władze samorządowe coś się zająknęły? Bo ludzie za grosze harują a nowego pomieszczenia i wyposażenia do garnka nie włożą. Od kilku lat mamy taką sytuację, że po pomoc do MOPSu przychodzą ludzie, którzy zarabiają więcej (!), niż zatrudnieni tam pracownicy socjalni. "W najniższej (grupie zaszeregowania) podstawa wynagrodzenia wynosi między 1700 a 1750 złotych brutto. Wynagrodzenie minimalne (2100 zł brutto w 2018 r. ) udaje osiągnąć się pracownikom zaszeregowanym od siedemnastej grupy wzwyż (maksymalne granice tych widełek są imponujące, ale jak mówią moi rozmówcy – o nich można tylko pomarzyć, a papier przecież wszystko przyjmie). Jak to przekłada się na pracowników socjalnych? Zgodnie z rozporządzeniem najwięcej może zarobić starszy specjalista pracy socjalnej – koordynator. Musi mieć wykształcenie wyższe i specjalizację II stopnia, wówczas zostanie zaszeregowany w grupie 15-17,czyli zarobi 1980–2100 zł brutto. Najmniej zarabia zaszeregowany w grupie 11-14 pracownik socjalny – 1900–2000 zł brutto. "

RobertKoliński