UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jaka była filozofia zamiatania przy poprzednim przetargu? Członek RN, który jako jedyny to dokładnie sprawdził, dał propozycje do władz. Za 5 tys. złotych przeprowadzić badanie zakopanych świeżo zestawów rur. Czy są tam grubo przepłacone ( dlaczego?)zestawy na 160 stopni czy odpowiadające warunkom naszego systemu grzewczego (130). Nie było zgody, a przecież gdyby wszystko byłoby właściwe, temat się kończył. .Może i "menedżer" byłby dalej. Zestawy się starzały. Kręcono 3 lata i w końcu RN zapytała się właściwego laboratorium, znając chyba odpowiedź. Była własnie taka: "sprawdzanie dokonuje się na próbkach nowych!!! ". I po sprawie. Kto wie, co mamy pod ziemią ? Chyba na Białorusi jest przejrzyściej. I tam walą po głowach.
Nie ma jak w EPEC