UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie mam i nigdy nie miałam samochodu, ale też prawie w ogóle nie robię zakupów w Biedronce. Dlaczego? Z prostej przyczyny- niskie ceny w dyskontach są pochdną wyzysku polskich dostawców przez obcy kapitał. Najgorszay oczywiście jest właściciel Biedronki. Nie bez przyczyny Urząd Ochrony Konsumentów nałożył wysokie kary na JMartens, własnie z powodu oszukiwania polskich rolników i klientów. Czy wiecie, że Biedronka rolnikowi płaci za jednego kalafiora 80 gr, a Wy kupujecie go za 4-5zł? Oczywiście kiedy przychodzi do rozliczenia to dyskont oświadcza, że towar się źle sprzedaje i dlatego konieczna była promocja i zapłaci dostawcy 30 gr. Nie rozumiem ludzi, którzy mają "pod nosem" sklep a trudzą się jadąc lub idąc spory kawałek, aby zaoszczędzić kilka zł na zakupach w Biedronce. Dlaczego wymieniam tylko ten dyskont? Z prostej przyczyny- większość artykułów tam sprzedawanych, jest produkowana wg zmienionej receptury. Jestem zbyt niezamożna, aby dać się tak oszukiwać.

babunia