UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Od razu widać, że pan radny nie siadał nigdy do dużych negocjacji. Prowadzenie biznesu polegającego na rozklejaniu plakatów na osiedlach to jednak inny garnitur niż negocjacje z dużym koncernem. Tu pieniądze lubią ciszę i obie strony na pewno ustaliły aby nic nie wyciekło do mediów. To jest norma w każdym dużym biznesie i w każdych negocjacjach.