UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

O losie, ja się naprawdę nieco orientuję na czym polega biznes lotniskowo-taksówkowy i że są opłaty, że są mityczne "miejsca pracy" (zakład, że budowaliby to Ukraińcy za głodowe stawki a nie lokalne firmy płacące uczciwie pracownikom?), że są różne możliwości zarobienia tam pieniędzy. Tyle że zwolennicy tej inwestycji najwyraźniej zapominają (nieprzypadkowo przecież), że dzisiejsze lotnisko nie leży już w polu, ale pośrodku dzielnic mieszkaniowych, w których żyją ludzie oraz dokładnie przy samym terenie elbląskiej uczelni, gdzie będą prowadzone zajęcia dla studentów. Jak sobie wyobrażacie życie czy naukę w miejscu, w którym non-stop odbywa się ruch lotniczy? Mieszkał kiedykolwiek ktoś z was przy nawet średnio ruchliwym lotnisku dla awionetek? Bo ja miałem taką okazję i wiem świetnie, jak wygląda życie tam mieszkańców - jeden cyrk i przekleństwo, nijak mające się do pikniku lotniczego organizowanego tylko raz w roku, który wzbudził niedawno w mieście ogromne kontrowersje i (słuszne) protesty. (. .. )

RobertKoliński