UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Gdyby nie to, że miasto nie jest zabawką, to chętnie widziałbym panią autorkę na stołku prezydenta. I po jednej kadencji spytałbym o te wszystkie sprawy, które porusza w felietonach. Ciekawe, ile byłoby projektów zrealizowanych?I jak poprawiłoby się życie mieszkańców Elbląga?Bo bycie w każdej sprawie "na nie" jest proste. Oczywiście wtedy, kiedy to nie nas rozliczają, tylko my rozliczamy innych.

mm263