UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Oceniając wyniki od strony finansowej to wysoka frekwencja zapewniła kosmiczne subwencje na działanie ugrupowań, które do Sejmu się dostały. Razem ok 70 milionów rocznie. Nawet najmniejsze ugrupowanie Konfederacja dostanie ponad 6 milionów rocznie. SLD ponad 11 milionów. Będzie się działo. Mogą nawalać się z Konfederacją na różnych organizowanych marszach i protestach co miesiąc. Stać ich. Otworzyło się też wiele możliwości. Wyprowadzanie pieniędzy do zaprzyjaźnionych fundacji. Otwieranie fundacji. Zlecenia na różne usługi dla zaprzyjaźnionych i w biedzie. Itd. Za podatników pieniądze. Żałować tylko mogą, że frekwencja nie była wyższa. Było by jeszcze więcej do dzielenia. Nie bez powodu tak wszyscy namawiają do udziału w święcie demokracji. Dodatkowo każdy parlamentarzysta dostanie po ok 25 tys. miesięcznie na łebka razem z prowadzeniem biura. Cierpliwość SLD i Konfederacji została nagrodzona. Zasłużyli =za miłość i wierność do idei no bo przecież nie dla mamony. Czerwony