UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

„Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy. Ile razy to słyszałem, że ktoś kocha, nie wierzyłem. Bo jak wierzyć w to, gdy ktoś wyznaje dla mamony” Republika wiele lat temu śpiewała o programach wyborczych i kandydatach do Parlamentu. Konfederacja jeszcze się nie dostała a już kombinuje jak subwencję kilkumilionową przekręcić. Inni pewnie nie lepsi tyle, że ich nie podsłuchano. Konfederacja zaczęła być jakimś zagrożeniem i parę procent głosów PiS-owi mogła zabrać i już jest udupiona. Ale gdyby byli uczciwi tak jak głoszą -Bóg Honor, Ojczyzna to by podsłuchy nic nie dały. Ogólnie to jest już standardem wypracowanym przez wiele lat, że kandydaci do Parlamentu wszystkich ugrupowań mówią z troską o Polsce o Polakach choć celem jest mamona i interes własny. Wyborcy udają, że im wierzą choć wiedzą, że to w przeważającej większości cwaniaki nieroby i obiboki ale głosują bo muszą spełnić demokratyczny obowiązek. Głosują też dlatego, że media zaprzyjaźnione z partiami politycznymi tak im mózgi wyprały, że stracili samodzielność w postrzeganiu rzeczywistości. Czerwony