UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie jest do końca prawdą, co powiedziała kandydatka Lewicy o "decentralizacji" - wyjaśnię, żeby nie wprowadzać wyborców w błąd. Lewica jest za delokalizacją (deglomeracją) urzędów centralnych, czyli przeniesieniem centralnych instytucji publicznych do ośrodków regionalnych. Ale Lewica jest za zwiększaniem (!) udziału państwa choćby w inwestycjach regionalnych, czego np. nasz postulat zwiększenia dostępności transportu publicznego w powiatach, nakładów na rozwój kolejnictwa (w tym włączenia Elbląga do rządowego programu Centralnego Portu Kolejowego), zwiększenia nakładów na zdrowie i edukację czy też program (przy wsparciu państwa właśnie!) rozwoju taniego budownictwa mieszkaniowego najlepszymi przykładami. Lewica jest za budową odpowiedzialnego, przyjaznego obywatelom i opiekuńczego państwa, a nie za marginalizacją jego roli w stosunkach społecznych, co jest domeną neoliberałów i prawicy.
RobertKoliński