UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wojtku, Aniu, Dominiko i parę innych osób nie poddawajcie się i nieście nam ten kaganek kultury w epoce smartfonu, hejtu, tabloizacji i fake newsów. Instytucjonalnie i z Witoldem oszczędnym co ja moge, która to przeżywa katharsis przy Zenku wygląda to słabo. Dla mnie - człowieka po 10-12 godzinach pracy "w hucie" oferta jest odpowiednia. Mymy EOK, fajne kino studyjne, klub muzyczny, teatr, Galerię nie tylko handlową. Pewnie, że chciałoby się festiwal (dużo festiwali) taki jak były już w Oświęcimiu gdzie przyjeżdżał Sting czy Peter Gabriel, ale... miasto dawało bańkę, państwowy koncert energetyczny resztę i można było poczuć się światowo. Jednak tego też już nie ma. Pani Sielewicz i Pani Kasprzycka odpuściły - szkoda. Można też wrzucić kamyczek do największej gazety internetowej, która to tak pięknie promuje tok szoły w telewizji kiedy występują nasi, a gdy nasi chcą (Kalandyk) zagrać w mieście to to już jest reklama i trzeba płacić (wiem, że gazeta prywatna, a dziennikarz nie zarabia kokosów). Umówmy się, że inżynier Mamoń, który twierdził że chodzimy na to co znamy nie do końca miał rację. Muzyka nie kończy się na Edzie Sheeranie i Pawle Podsiadle czy Zenku Martyniku, chociaż frekwencyjnie biją resztę na głowę, a sama w sobie jest warta odkrycia i promowania. Doceńmy co mamy, dajmy sobie szanse, a skorzystamy na tym wszyscy. Ile to razy słyszałem w PR3 o Elblągu bo przyjeżdżał fajny zespół bluesowy?

krzychu7777