UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Warto tu skorygować propagandowe, kampanijne dyrdymały opowiadane przez elbląskich radnych - straty Skarbu Państwa (a dokładniej gmin, na które przerzucił reżim PiS te swoje wyborcze łapówki) wyniosą w przyszłym roku 2.4 mld zł. Najwięcej oczywiście zapłaci anty-PiSowska Warszawa, na której dziś reżim się powyborczo mści (to coś jak pewien poseł PiS na Elblągu i 16.PDZ za nieuczynienie go naszym funkcyjnym:) Jeśli do tego dodać kampanijną obniżkę PIT, to będzie to ponad 6.6 mld zł rocznie, które wyparuje z budżetu. Last but not least, warto zauważyć, że PiS majstruje w PIT głównie po to, by nabić sobie wyborcze punkty na jesieni, bez patrzenia na dalekosiężne konsekwencje i społeczną nierówność, które swoim wyborczym łapówkarstwem wprowadza - cywilizowane, demokratyczne państwo powinno bowiem pomagać osobom najmniej zarabiającym, bez rozróżniania ich ze względu na wiek i obciążania tym samorządów. Ale przecież PiS o cywilizacji i demokracji to nawet w książkach nie czytał, boć oni przeca nie czytają:)

RobertKoliński