UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

(. .. ) To, że kobiety nieodpłatnie wykonywały pracę reprodukcyjną – związaną z utrzymaniem porządku, wychowywaniem dzieci, przygotowywaniem jedzenia – przez długi czas wyjaśniano za pomocą „instynktów” i „naturalnego porządku”. Gdy jednak kategoriami rynkowymi zaczęto opisywać wszystkie kategorie życia – wraz z nadejściem teorii neoliberalnej – argument z natury przestał wystarczać. „Ekonomiści z Chicago zaczęli szukać odpowiedzi na całkiem nowe pytania, kierując się tą samą logiką ekonomii. Dlaczego ludzie wstępują w związki małżeńskie? Dla własnej korzyści. Dlaczego ludzie zajmują się prokreacją? Dla własnej korzyści. Dlaczego ludzie się rozwodzą? Dla własnej korzyści. Ekonomiści spisali swoje formułki i rozwiązali swoje równania. Spójrzcie tylko – wszystko się zgadza! Jeśli chodzi o kobiety – też!”. (. .. )

RobertKoliński