UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po pierwsze, mylisz się dobry człowieku - inwestor prywatny w naszych warunkach buduje najczęściej na gruntach wytargowanych (jak np. w Elblągu - za psie pieniądze) od gminy lub państwa. Po wtóre, jak najbardziej istnieją na świecie (w Europie to np. Niemcy czy Holandia) regulacje, które zabraniają deweloperowi w ogóle przystąpienia do przetargu na grunty publiczne, jeśli nie zapewni on w umowie, że część z wybudowanych tam mieszkań trafi do gminnych zasobów mieszkaniowych na cele socjalne. Po trzecie wreszcie, my ustanowimy dewelopera publicznego, który będzie budował mieszkania na gruntach publicznych (np. Skarbu Państwa), co zapewni znacznie niższe koszty zarówno inwestycji, jak i samych już mieszkań. Planujemy przeznaczyć na to 3.5 mld zł z budżetu państwa.

RobertKoliński