UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@007 - Nawet ładna, ale chyba jeszcze przedwczesna laurka;) Warto zaznaczyć jeszcze jedną rzecz - marszałek Konstanty Rokossowski był kochany przez swoich żołnierzy i podwładnych, którzy chcieli służyć pod jego rozkazami, bo w przeciwieństwie do np. takiego Żukowa, który nie liczył się z ludzkim życiem w myśl powiedzenia "liudiej u nas mnogo", to Rokossowski był zdolnym dowódcą, który starał się straty ludzkie zawsze ograniczać. Należy jeszcze powiedzieć dwa słowa o gen. Michale Roli-Żymierskim, z którego autor robi tu jakąś niepokalaną postać, a który był zwykłym łapówkarzem i złodziejem, zdegradowanym w 2RP i skazanym wyrokiem sądowym za przyjęcie 150 tys. dolarów łapówki za kontrakt na dostawę masek gazowych dla wojska. Był również tajnym współpracownikiem sowietów, co wyszło zresztą przy okazji tego procesu i potem, po wojnie, kiedy doszukiwano się jego współpracy z wywiadami zachodnimi.

RobertKoliński