UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Tak się zastanawiam, czy ktokolwiek pomyślał, że wysłanie tych maskotek przekracza koszty wyprodukowania i kupna takich zabawek na miejscu plus koszty bardziej konstruktywnego wsparcia? Czy nie lepiej organizować zbiórki i opłacać kupno zabawek na miejscu (czyli dawać pracę na miejscu) oraz przy okazji finansować np. edukację dzieci, do których te zabawki mają trafic? A tak ckliwi Europejczycy poprawiają sobie samoocenę wysyłając na inny kontynent śmieci, przeważnie polyestrowe śmieci.