UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kochani Rodzice, zwłaszcza wszyscy Ci, którzy twierdzą, że nauczyciele zarabiają zbyt dużo, a podwyżki się im nie należały. Pogódźcie się z tym, ze jakość nauczania zawodowego z roku na rok będzie spadać, a Wasze dzieci będą skazane na prywatne doskonalenie swoich umiejętności za duże pieniądze. Byłem nauczycielem kontraktowym m. in. przedmiotu zawodowego w elbląskich placówkach, moja pensja pensja wynosiła około 1950 zł netto (po podwyżkach teraz zarabiają chyba 2100(?)). Szkoła nie ma możliwości zatrudnienia fachowca, jako dedykowanego specjalisty i zaoferowania mu konkurencyjnej stawki. Obecnie pracuję w prywatnej firmie na terenie Gdańska, a moja pensja po po roku pracy jest ponad 4krotnie wyższa, niż ta, którą otrzymywałem w pracując szkole (a dokładniej w kilku, żeby skleić etat). Żaden dobry fachowiec, nie będzie uczyć waszych dzieci za te śmieszne pieniądze, które jak wy twierdziliście i tak są dość spore. Więc mam propozycję - uczcie ich teraz sami. :)
Zadowolony