UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Piękna idea. Szkoda jednak, że pieniądze trafiają już do "zarejestrowanych"dzieci. Lepiej byłoby gdyby każdy nowy darczyńca sprawiał, że opieką zostanie kolejne, nowe dziecko. Np z listy oczekujących. A tak ma się poczucie, że nie pomaga się bezpośrednio, konkretnej osobie, tylko ogólnie wspiera się organizację pomocową. Szkoda też, że informacje o dziecku są potem tak rzadkie. Jest Internet, można na żywo pokazywać życie w ośrodku, stream z placu zabaw, czy stołówki. Można mieć podejrzenie, że takie rZadkie kontakty, czyli list raz na pół roku sa opiekunom na ręke. A tu XXI wiek. Nikt nie wysyła listów pocztą. dzieci uczą się pisać więc każde powinno miec dostep do Internetu i wysłania maila do rodziców. Googe przetlumaczy.

R.K