UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Smalec byl (jest) nutellą mojego dziecinstwa. Raz w zyciu mialem okazje zjesc go prosto od swiniaka. Dziadek zabil go powiesil za nogi ma hakach umocowanych na belce w stodole. Mialem moze z 4 lata. Powiedzial choc spróbuj. A co to ? Zobaczysz. Wzial palcem wydłubał prosto z ubitego wiszącego rozprutego świniaka kawałek smalczyku i dal mi spróbowac. Taką miałem degustację. Smalec pierwsza klasa. Plus swojski chleb na wsi i mleko, kto nie jadł ten nie wie co co to znaczy.