UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No dobra. Dzieciak się topił, a on nie mógł wskoczyć do wody i sam go wyciągnąć? Musiał dzwonić po innych i patrzeć na topiące się dziecko, bo to nie jego zmiana?