UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
nawet jeżeli Prezydent ma rację to było błędem bawić sie w potyczki słowne publiczne, jeżeli stawia się zarzuty to idzie się do sądu, wzywa na rozmowę do gabinetu itd. Ktos kto podsunął pomysł publicznej potyczki spowodował jedynie utrate już i tak nadszarpniętego wizerunku. To był oczywisty błąd ze strony "doradców" nie 1 zresztą! nie jest to moralne, kulturalne i nie wypada ze względu na sprawowaną funkcję! A kiedy do ataku na kobietę jeszcze dołącza 2 pan który dopiero rozpoczyna swoją funkcję to naprawdę wygląda to słabo, nieetycznie i amoralnie, pranie publicznie brudów zawsze narusza jedynie wizerunek stron i daje słabe albo żadne efekty, Czy będzie w koncu konkretny zarzut ?i konkretne działanie ?na potwierdzenie wersji którejś ze stron publicznego konfliktu na miarę elbląską?