UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Widać, że piszący komentarze to albo złośliwcy, albo pogubieni w rozumowaniu. Więc wyjaśniam po pierwsze problem braku kas dworcowych to nie wina prezydenta, jego zachowanie jest właściwe i oskarżanie go jest bezpodstawne. Po drugie mimo, że Przewozy Regionalne są spółką to jednak w tej kwesti władne są dwa organy tj Marszałek Województwa jako organ nadrzędny nad spółką i Wojewoda, bo został naruszony przepis z zakresu prawa obowiązującego instytucję realizującą ważne zadanie państwowe. Po trzecie podstawowym obowiązkiem przewoźnika jest zapewnienie sprzedaży usług (biletów) w podstawowej formie (kasy z obsługą), a wszystkie inne to dodatkowe, więc ten brak kas to dowód kryzysu firmy wymagający interwencji państwa (rządu). Po czwarte dworzec, a stacja to całkiem inne sprawy. W ruchu pasażerskim rozróżnia się dwie podstawowe formy placówek: stację i przystanek osobowy. Stacja jedynie ma kategorię, zależną od układu komunikacyjnego kolei. Odcinek PKP PLK od Malborka przez Elbląg, Morąg do Olsztyna ma drugi stopień znaczenia (ale pod względem militarnym na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa jest to linia szczególnego znaczenia).
Pomyśl, a potem oceniaj