UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
U nas też kiedyś był niemiec. Jego ojciec miał piekarnię w Elbingu - Backerei Grossnick - Hollender Tor. Uciekali tak samo jak bohater artykułu. Mimo że mój ojciec był w niewoli niemieckiej przyjał go miło i jeszcze pomógł odnaleść jego kolegę z Jegłownika. Niemiec obecnie mieszka w Bad kreuznach i ma Druckerei. I czy można powiedzieć że jesteśmy narodem mało gościnnym ?
PlacGrunwaldzki