UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Chwała za to, że w dzisiejszych czasach i w naszym mieście zwrócono na to uwagę, ale moim zdaniem szkoły powinny bardziej przyłożyć się do zapewnienia bezpieczeństwa uczniów w szkole i zwalczniu agresji.Nie tak dawno bo we wtorek w Gimnazjum pobito mojego syna, sam do mnie zadzwonił powiadomić mnie o tym incydencie.Szkoła przez 2 dni nic nie zrobiła, wychowawca mojego syna jak również wychowawca chłopca który go udeżył, o tym incydencie dowiedzieli się odemnie. Ochroniarz który tam pracuje nic o tym nie wiedział, był przed szkołą i oczywiście nic nie widział. Obcy uczniowie wchodzą na teren szkoły biją i wychodzą jak gdyby nic. Nikt nic mi nie powiedział sama musiałam porozmawiać z rodzicem tego który uderzył, szkoła nawet nie zawiadomiła o takim fakcie, pani żyła w niewiedzy. Czy tak powinni zachowywać się pedagodzy, w dniu dzisiejszym wychowawca zarzuca mojemu synowi kłamstwo na temat dlaczego został pobity, bo w pierwszej chwili nie wiedział faktycznie dlaczego. Po rozmowie jaka się odbyła w domu napastnika ten odpowiedział dlaczego, i my tą informację przekazaliśmy później szkole, teraz jest to wykożystywane przeciw nam. Dlaczego tak naprawdę nie powiadomiono o tym incydencie policji lub dzielnicowego, tym bardziej że od razu powiedziano mi,że z tym człowiekiem jest źle i ma on kuratora.Proszę państwa czy naprawdę jak zdarzy się coś bardzo złego to dopiero wtedy ktoś zacznie reagować na to.

Matka