UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@gru - Nie PKP nawet, ale obsadzona PiSowskimi aparatczykami PolRegio (6 wiceprezesów), którzy jakoś na swoje kilkudziesięciotysięczne pensje muszą zarobić - a zatem likwidują etaty kasjerek na dworcach takich jak w Elblągu czy Gdańsku-Oliwie. Nie zmienia to faktu, że zafajdanym obowiązkiem publicznych władz miejskich i samorządowych jest na kapitalistycznego, wolnorynkowego przecież krwiopijcę naciskać wszelkimi dostępnymi urzędowo (oraz medialnie) środkami i wziąć go za chciwą twarz, aby to stanowisko (i nie tylko to, informacja turystyczna też by się przydała na dworcu w kiedyś wojewódzkim mieście) przywrócić. Po to przecież tę władzę ktoś podobno wybrał i za coś ona publiczny grosz za dobre zarządzanie miastem bierze, tak czy nie? Warto też zapytać o politykę spółki PolRegio i "pomysły racjonalizatorskie" tamtych geniuszy PiS-biznesu - skąd są ci ludzie i dla kogo oni właściwie pracują w tym upolitycznionym molochu?
RobertKoliński