UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Chyba się z choinki urwales człowieku! Tak jak wszyscy nie mogą być dyrektorami, tak samo wszyscy nie będą w wymarzonej szkole. Jasno określone reguły klasyfikacji sprawiają, że do najlepszych szkół dostają się uczniowie z najlepszymi wynikami w nauce. To oczywiste. Tak było zawsze. Jeśli ktoś marzył o danej szkole to mógł się uczyć lepiej. A skoro nie dał rady lepiej się uczyć, to nie wystarczyło miejsca dla niego w wymarzonej szkole. Ilość miejsca w danej szkole musi być dostosowana do zapotrzebowania na rynku pracy. Naturalna metoda selekcji. Co by było gdyby wszyscy chcieli być kucharzami? Rozumiem, że wg Ciebie trzeba byłoby utworzyć 3000 miejsc w szkole gastronomicznej? Takie jest życie. Naz studia też nie wszyscy się dostają, na niektóre kierunki jest kilkunastu kandydatów. Nue hazdy ma rowniezvwymsrzona prace. Czego Wy tu nie rozumiecie???
Meja