UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Cieszy znajomość realiów elbląskiego dziennikarstwa, nawet przez kompletnych dyletantów. "Prelegent referuje, dziennikarze nie zadają pytań". Może dlatego, że temat konferencji jest mało atrakcyjny, a w dodatku aby wyrobić wierszówkę, trzeba jeszcze dzisiaj "zrobić" inne materiały. A dziennikarze nie przyszli na pogaduszki, tylko wykonują swoją pracę. W Elblągu nie ma dziennikarzy śledczych Rzeczpospolitej, żeby miesiącami przygotowywali jeden materiał. Studia dziennikarskie... Znawcy tematów prawniczych, medycznych, tajników budowy autostrad, sadzenia wierzby energetycznej i wszelkich innych tajemnic tego padoła powinni także wiedzieć, czym w większości zajmują się absolwenci dziennikarstwa (nie mówię oczywiście o absolwentach Wańkowicza, zresztą, aby pogadać, polecam lekturę Press. A co? Pierwszy raz słyszą o takim periodyku?). Zarobki... Każdy, kto od przynajmniej kilku lat para się tym niewdzięcznym zawodem wie, ile zarabiali dziennikarze w roku 1998, a ile - od czasu "schłodzenia gospodarki". Wiedzą to nawet elbląscy stolarze.