UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mają napęd 4x4 ale takowy miała tylko seria cidzka, najwięcej produkowali Ursusów 4011, c355, C360 i C360 3p, które nie miały napędu 4x4. Takie ciągniki były w większości gospodarstw w Polsce. Teraz powiedz czemu duże i nowoczesne gospodarstwa wyzywają się tych Ursusów i kupują JD, NH, DF? Wiesz czemu? Powiem ci, bo szanują swoje zdrowie i komfort pracy. Mój sąsiad zaczął orać DF 18 ha pola a następny 1,8 ha ciapkiem i wiesz co? Razem zaczęli i razem skończyli. I taki rolnik woli zapłacić serwisowi za naprawę, niż ze szwagrem się grzebać przy ciapku. Proste. To nie USA nas wpakowało w syf tylko Rosja i Niemcy. Weź mnie nie rozsmieszaj w czym ta fabryka była najnowocześniejsza w Europie. Jak właśnie nawet lekkie i średnie ciągniki nie miały napędu 4x4, nie miały rewesu, skrzynie biegów były mało trwałe, do tego nie było ogrzewania i chłodzenia w kabinie. Wszyscy poważni producenci na świecie w latch 80 już to mieli w ofercie. A Ursusa załatwiła właśnie komuna, bo nie pozwoliła na wprowadzenie nowoczesnych prototypów i ulepszania właśnie ciapków, c360 itp. Tylko nakazali produkcję przestarzałego Fergusona na licencji. W latch 90 to związkowcy z Wrzodakiem dobli Ursusa. Jak myślisz dlaczego Polacy woleli kupować zachodnie nawet jak Ursus w Warszawie jeszcze działał? Mało tego nawet te ursusy kosztowały wtedy porównywalnie cenowo do JD czy NH, albo i drożej. Podobnie jak dzisiaj nowy Ursus C380, jest droższy w zakupie od podobnego Zetora Majora czy Deutz Fahra, a nie deutsch jak Ty piszesz.
Zen